Firma Full Controll ogłosiła właśnie, że bez względu na to, czy uda im się osiągnąć pułap 400 tysięcy dolarów ze wszystkich zbiórek na grę JA Flashback, to i tak wykonają dla fanów w pełni funkcjonalny edytor map. Decyzja została podjęta po przeanalizowaniu całej historii związanej z wydaniem przez Sir-Tech edytora map do gry JA2 Unfinished Business. Jak większość zapewne pamięta, od tamtej pory nastąpił wysyp nowych modyfikacji z nowymi sektorami, co przyczyniło się do ożywienia całej sceny Jagged Alliance.
Załodze Full Controll brakuje na chwilę obecną nieco ponad 10 tysięcy dolarów do wymaganej kwoty 400, która gwarantowała by opisywany tutaj edytor map. Zgodnie z ich zapewnieniami, brakującą ilość gotówki wyłożą z własnych pieniędzy, ponieważ mają świadomość, że to narzędzie jest jednym z najważniejszych dla całego świata fanów gry Jagged Alliance i absolutnie nie może go w najnowszej jego odsłonie zabraknąć.
Poniżej autorzy gry udostępnili wstępną mapę, jaka będzie widnieć w edytorze. Oczywiście nie ma co się spodziewać jakiegoś profesjonalnego interfejsu, czy zaawansowanego zarządzania edytorem, ponieważ będzie to samodzielne narzędzie zbudowane tylko przez twórców dla fanów. Wszystko zrobione będzie tak, aby nie naruszało w żadnym stopniu licencji, które mają wykupione na wykonanie całej gry. Gdyby zapisy i postanowienia umów pozwalały na więcej, to z pewnością pokusili by się nawet o udostępnienie całego edytora, w którym aktualnie budują od podstaw cała grę.
Można też pokusić się o stwierdzenie, że skoro tak ochoczo chcą wydać ponad 10 tyś. dol. z własnej kieszeni (a przypomnijmy, że jest to naprawdę małe studio zatrudniające zaledwie 12 osób), to najprawdopodobniej przedsprzedaż ich najnowszego projektu, jakim jest Space Hulk idzie bardzo dobrze i aktualny wynik finansowy pozwala czuć się im na tyle pewnie, że mogą całą tę sprawę z edytorem we własnym zakresie zasponsorować.
Twórcy przeglądarkowej wersji Jagged Alliance, cały czas próbują ulepszać swoje dzieło oraz nieustannie starają się wdrażać coraz to nowsze i ciekawsze rozwiązania. Niedługo wejdzie w życie ich kolejny nowy projekt, na który zdecydowana większość graczy oczekuje z niecierpliwością. Mowa tutaj o połączeniu dwóch odrębnych serwerów, na których niezależnie toczy się rozgrywka w JA Online. Ma to nie tylko usprawnić całą rozgrywkę, ale i również wyeliminować wiele problemów, z którymi do tej pory wszyscy gracze walczyli.
Na chwilę obecną, JA Online podzielone jest na dwa serwery (Gamigo oraz Kongregate / Steam). Każdy z nich jest całkowicie niezależny w stosunku do drugiego. Oznacza to, że gracze grający na jednym są niewidoczni dla tych na drugim i na odwrót. To samo dotyczy wszelkich rankingów, na pierwszym są pokazane tylko te właściwe dla danego serwera i tak samo jest z drugim. No i niestety, ale arena PvP również jest dostępna tylko dla graczy z danego serwera. Na szczęście po scaleniu, wszystko stanie się jednością i według przewidywań autorów gry, ma przede wszystkim zniknąć problem braku chętnych do gry na arenie PvP.
Ze scaleniem obydwu serwerów łączy się również jeszcze jedna ważna zmiana, mianowicie zostaną skasowane złote sztabki, dlatego na chwile obecną, absolutnie nie zalecamy zakupu tych sztabek za realne pieniądze. Wszystkim graczom, którzy mają określoną ich ilość, to w momencie połączenia serwerów, zostaną one przekonwertowane na dolary w grze. Niestety na razie nie wiadomo, jaki będzie przelicznik złota do dolarów, twórcy konsekwentnie milczą w tej sprawie i nie chcą ujawnić żadnych nowych danych na ten temat.
Zapewne wielu nowych graczy spotkało się ostatnio z niemalże murem nie do przebycia w postaci płatnych misji (aby zagrać we wszystkie misje powyżej 15, to należy wykupić specjalny pakiet misji o wartości około 70 zł. - 460 złotych sztabek). Teraz z kolei te sztabki są likwidowane, to rodzi się pytanie, po co w ogóle było coś takiego wdrażane. No ale jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o ...
Jeśli ktoś z Was miał zamiar wykupić te misje, to absolutnie niech tego teraz nie robi i poczeka na efekt połączenia się serwerów. Skoro za nie długo będą się liczyć tylko dolary (czyli w pełni darmowe pieniądze w grze), to zachęcamy, aby jak najwięcej ich uzbierać, bo potem mogą być one bardzo trudne do zdobycia. Scalenie ma być gotowe w przeciągu kilku następnych tygodni. Jeśli tylko pojawią się jakieś nowe informacje, w szczególności na temat przelicznika złota na dolary oraz tego w jaki sposób wszystko to będzie zorganizowane bez sztabek, to natychmiast Was o tym powiadomimy.
Niedawno firma Full Controll ogłosiła przyjęcie do swojego zespołu dwóch nowych członków, którzy zajmą się dwoma bardzo ważnymi aspektami w grze. Pierwsza nowa osoba (Morten Brunbjerg) weźmie odpowiedzialność za stworzenie całej nowej historii, fabuły oraz misji, jakie znajdziemy w grze Jagged Alliance Flashback, natomiast druga (Filip Pilebo), weźmie na swoje barki ciężar związany z kreacją całego świata wyspy San Hermonas, a dokładniej rzecz biorąc wszelkiego rodzaju mapy i sektory.
Morten Brunbjerg
Zadanie: historia, fabuła i misje
Jest to bardzo dobry "scenarzysta", który pracował przy takich popularnych duńskich tytułach jak Hitman Absolution oraz Max: The Curse of Brotherhood, a także przy wielu jeszcze nieopublikowanych tytułach niezależnej grupy Space Time Foam (aktualnie Cape Copenhagen). O Mortenie mówią, że jest niesłychanie kreatywnym i doświadczonym "opowieściarzem", który słynie z pierwszorzędnych i niebanalnych nowych historii, łącznie z kreacją oryginalnych charakterów, dialogów oraz reżyserowania podkładów głosowych.
Filip Pilebo
Zadanie: mapy i sektory
Filip słynie z doświadczenia zdobytego na przeróżnych projektach niezależnych gier komputerowych (JA Flashback dokładnie do takiego typu gier się zalicza). Ma bogatą praktykę jeśli chodzi o typowe gry oparte o system taktyczno - turowy. Na dodatek jest wielkim fanem całej serii JA, dlatego jest zdeterminowany, aby przechodzenie poszczególnych sektorów w grze, stało się dla wszystkich fanów, niezapomnianym przeżyciem.
Po sukcesie na kickstarterze i ogólnych przygotowaniach do rozpoczęcia produkcji, czas na podsumowanie dotychczasowych informacji dotyczących JA Flashback. 11 kwietnia 2013 roku w Kopenhadze, firma Full Controll zakupiła licencję na stworzenie nowej gry z serii Jagged Alliance od Bit Composer Games. Warunki licencji dają jej możliwość na wykonanie w sposób niezależny, nowej odsłony JA, ale pod jednym warunkiem, że istota gry taktycznej i ogólnych zasad, na których zawsze cała marka JA się opierała, zostanie zachowana.
Ni mniej ni więcej oznacza to, że załoga Full Controll, składająca się z 12 osób, może zrobić grę wedle własnej koncepcji, pomysłu czy wręcz upodobania, lecz Bit Composer Games może postawić sprzeciw, gdy nagle produkcja gry zejdzie na całkowicie inny tor, który zaneguje autorytet marki Jagged Alliance. Minusem tego wszystkiego dla całej załogi Full Controll jest tylko to, że fundusze na stworzenie gry, będzie musiała znaleźć we własnym zakresie, lecz na szczęście dla nas wszystkich, niedogodność ta, została pokonana poprzez system dotacji na kickstarterze.
Ogólnie rzecz biorąc, będzie to prequel do obecnych części JA. Fabuła gry będzie się rozgrywała w okresie Zimnej Wojny, a dokładniej rzecz biorąc w latach 80 ubiegłego stulecia (pełny opis nowej historii znajdziecie tutaj). Cała akcja będzie się toczyć na karaibskiej wyspie San Hermanos, która zostanie opanowana przez siły rosyjskie, poprzez zamach stanu wykonany przez rosyjskiego generała, który ustanowi reżim socjalistyczny. Zadanie przywrócenia demokratycznego rządu oraz pozbycia się wszystkich rosyjskich żołnierzy i ich baz wojskowych na tej wyspie (które jak się okaże, będą bardzo niewygodne dla pobliskich amerykańskich baz), dostaniemy od CIA. Podczas rozgrywki i wykonywania zadań poznamy jak i czemu zostało stworzone A.I.M. Poznamy nie tylko założycieli tego stowarzyszenia, ale i spotkamy niektórych starych znajomych z poprzednich (przyszłych) części serii m.in. Ivana, Shadowa lub Gus'a. Dodatkowo historię każdego z najemników poznamy w poszczególnych misjach pobocznych. Kiedy wylądujemy na wyspie, wtedy nagle okaże się, że powód, dla którego CIA chce obalić generała, to tylko przykrywka dla prawdziwych jej celów. Od tej pory będziemy musieli sami decydować, komu zaufać, z kim się sprzymierzyć, kogo uznać za wroga i na własną rękę odkryć ukryte plany CIA.
Rdzeniem JA Flashback będzie cała mechanika zawarta w klasycznych odsłonach JA2, czyli pełny hybrydowy system tryb rzeczywisty - tryb turowy. Poruszanie naszymi wojskami po danym sektorze poza walką, będzie oczywiście w trybie swobodnym, natomiast kiedy przeciwnik wejdzie w pole widzenia jakiegokolwiek członka drużyny, wtedy gra zmieni się w klasyczny system turowy. Wzorem z JA2 system ten będzie i tutaj również oparty o system punktów akcji wykorzystywanych do chodzenia, strzelania, przeładowywania, detonowania ładunków wybuchowych itp. Liczba punktów akcji w każdej turze będzie zależeć od stanu zdrowia, zmęczenia, stresu, pozycji a także od kompleksowego systemu przyduszania ogniem, jak to między innymi jest wdrożone w modzie 1.13 (wiele nowości technicznych, które znajdują się w JA2 1.13, będą również wdrożone w JA Flashback).
Co do technicznych elementów, to grafika w grze ma być trójwymiarowa z zachowaniem widoku w rzucie izometrycznym. Gracz uzyska kontrolę nad kamerą, będzie ją można przybliżać, oddalać, i obracać w każdą stronę. Oprawa audio-wizualna nie będzie realistyczna, gdyż autorzy będą się wzorować na rozwiązaniach zastosowanych w produkcji pod tytułem Wasteland 2, więc grafika przybierze charakter z rodem z filmów rysunkowych. W aspekcie graficznym duży nacisk zostanie położony, aby wizualnie wspomóc gracza przy pokazywaniu np. ścieżki ruchu, informacji o osłonie, efektywnym zasięgu broni itp. Dostępność tych informacji dla graczy podczas rozgrywki ma im pomóc w wykonywaniu wielu czynności, bez konieczności manualnego sprawdzania, czy dany ruch przyniesie pożądany efekt, czy jednak nie.
W międzyczasie serdecznie zapraszamy do obejrzenia pierwszego trailera do gry Jagged Alliance: Flashback.
Jest jeszcze kilka bardzo ciekawych informacji, o których warto wspomnieć i przeczytać.
Mapa strategiczna będzie wyglądać bardzo podobnie jak w JA2. Rozmiar mapy będzie bezpośrednio skorelowany z budżetem gry (wiadomo, im większy, tym większą mapę będziemy mieli). Oddziały będą się poruszać po mapie na piechotę, lub konkretnymi środkami transportu takimi jak jeepy, ciężarówki, helikoptery, łódki i samoloty.
Całkowitą nowością będzie możliwość zarządzanie bazą. Zaczniemy z małym lądowiskiem, a następnie będziemy mogli rozbudowywać naszą bazę, gdy wejdziemy w posiadanie odpowiednich funduszy. Nowe dodatki do naszych baz, dodadzą różne poziomy opcji, które będą wspierać nasze oddziały np. fortyfikowania baz, co pomoże przy ataku nieprzyjaciela, do lądowisk dla helikoptera i rekrutowanie rusznikarza, co pozwoli wam naprawiać broń i wymyślać nowe dodatki, podnoszące efektywność broni.
W zdobytych miastach i wioskach będzie możliwość tworzenia samoobrony. Niektóre budynki używane w centralnej bazie, będą mogły być zbudowane w wioskach - np. fortyfikowanie specyficznych budynków, warsztaty naprawcze i fabryki medyczne. Tak więc ważną sprawą będzie stała obroną naszej bazy. Opuszczanie bazy umożliwi przeciwnikowi jej zajęcie, pozbywając nas wsparcia jakie daje naszym oddziałom.
Ekonomia nie będzie się już opierać na kopalniach (ich po prostu już nie będzie). Fundusze w grze będziemy zdobywać poprzez zbiór podatków ze zdobytych wiosek i miast, zyski z produkcji przedsiębiorstw i innych działalności gospodarczych, np. z fabryk, plantacji bananów, hodowli maku lekarskiego, z burdelu, czy zyski ze sprzedaży lodów z mobilnych ciężarówek. Oczywiście nie zabraknie handlarzy bronią i innych sprzedawców, u których będziemy mogli sprzedać zdobyte lub znalezione bronie i przedmioty. To w jakich stosunkach będziemy z konkretnymi frakcjami, również będzie miało znaczenie w ilości funduszy, jakie będą wpływać na nasze konto. Jeśli np. nie będziemy w dobrych relacjach z mafią, która operuje burdelami na wyspie San Hermonas, to zyski z tego interesu, będą znacząco mniejsze.
Niestety nie będzie wszystkich najemników z poprzednich części JA (listę tych, którzy najprawdopodobniej znajdą się w grze znajdziecie tutaj). Na pewno nie będzie postaci z organizacji M.E.R.C., z dodatku JA2 Unfinished Business oraz osób z JA2 Wildfire. W zamian za to, pojawi się dużo całkowicie nowych najemników.
Portrety najemników będą w obrazie 2D, gdyż wedle autorów pozwalają na oddanie osobowości dużo bardziej niż sztampowe głowy 3D, które nigdy nie mogą mieć tyle detali co dobrze narysowany obrazek 2D. Razem ze świetnymi animacjami twarzy, spora dawka osobowości i emocji, bez najmniejszego problemu, również może być ukazana.
Charakter najemników oraz ich osobowości, absolutnie nie zostaną naruszone. To jest trzon całej serii i zostanie to podtrzymane, a przede wszystkim sympatie i antypatie wszystkich osób w agencji AIM.
Nie będzie już tylko dwóch frakcji (dobrzy i źli). W grze pojawi się ich kilka (lista wszystkich znajduje się tutaj) i to od nas i naszych poczynań w grze, będzie zależało jak one się będą zachowywać, czy będą walczyć przeciwko nam, czy z nami.
Od samego początku twórcy deklarują wprowadzenie mgły wojny. Podczas wchodzenia do nieodkrytego sektora, jego większość będzie zaczerniona i odkryta dopiero, gdy zwiedzimy dany teren.
Zdecydowanie będzie w grze możliwość niszczenia środowiska. To bardzo istotna właściwość i sprawi, że noszenie materiałów wybuchowych będzie miało sens np. wysadzenie cienkiej ściany granatem odłamkowym, aby usunąć osłonę, za którą chowa się nieprzyjaciel, użycie C4, aby zrobić dziurę w ścianę (stworzenie alternatywnego wejścia do budynku), wycinanie dziur w siatce nożycami do cięcia, niszczenie rzeczy takich jak radia, generatory prądy, samochody, tak aby uniemożliwić przeciwnikowi użycie ich itp.
Nie zabraknie również podstawowej opcji, z jakiej słynie cała seria JA, czyli modyfikacji broni. W zależności od postępów w grze oraz funduszy na rozbudowę bazy, będziemy mogli tworzyć nowe wersje broni z przeróżnymi do nich dodatkami np. tłumik, celownik laserowy, celownik snajperski, dwójnóg, podwieszany granatnik i inne podobne.
Co do możliwości modyfikowania samej gry, to deweloperzy uzależniają to, od ilości funduszy jakie zbiorą plus kwota za sprzedaż gotowej gry. Licencja na stworzenie narzędzi do modyfikowania gry, nie ma tutaj znaczenia, w tym wypadku liczą się tylko pieniądze, za które będzie można stworzyć niezależne narzędzia dla fanów i moderów. Gdy sytuacja finansowa pozwoli, to dostaniemy każdy program, który umożliwi zmianę konfiguracji całej gry, od edytora mapy, poprzez tworzenie nowych misji, a na dodawaniu i zmienianiu statystyk nowych broni kończąc.
Na koniec chcielibyśmy od razu poinformować, że twórcy absolutnie nie zamierzają popełniać błędów z gry JA Back in Action i od razu na 100% deklarują, że w JA Flashback pojawi się personifikacja naszej osoby w grze, czyli I.M.P.
Gra wyjdzie na trzy platformy: PC, Mac oraz na Linuxa.
Kilka tygodni temu informowaliśmy Was o pojawieniu się na scenie moderskiej JA2 nowego projektu, który jak się okazało, był niemal na ukończeniu, a jego autor wskazał początek wakacji, jako przewidywany termin jego wypuszczenia. Twórca, czyli OsamodasxD, jak najbardziej wywiązał się z tej obietnicy i od kilku dni możemy testować całkowicie nową modyfikację, opartą o klasyczne Jagged Alliance 2, z absolutnie wszystkimi sektorami wykonanymi od podstaw na nowo oraz z wieloma innymi ciekawymi ulepszeniami.
Od razu na pierwszy plan wbija się nowa mapa strategiczna, z ułożeniem wszystkich ważnych lokacji inaczej. Mowa tutaj o miastach (łącznie z nowymi nazwami), położeniu wyrzutni rakiet SAM Site, specjalnie ukrytych tajnych sektorach (więzienia, fabryki ciężkiego sprzetu), położeniu Skyridera, rozwidleniach dróg i innych podobnych. Nawet sektor startowy znajduje się w całkowicie innym położeniu. Całość będziecie musieli odkryć samodzielnie, ponieważ nikt poza autorem na razie nie wie, gdzie to wszystko się znajduje.
Nowe sektory, to znakomicie wykonany kawał dobrej roboty. Wszystkie mapy, a jest ich ponad 200 (wliczając w to również podziemia), zostały stworzone na nowo. Można to porównać do map z JA2 w stosunku do map z JA2 Wildfire, lecz naszym zdaniem, sektory z JA2 Reloaded, są nawet lepsze niż te z Wildfire. Zostały one dopracowane pod każdym szczegółem, domy zostały zbudowane co do detalu, to samo z drogami i ich poboczami, rzekami, lasami, lotniskami, więzieniami, kopalniami (łącznie z podziemiami) i innymi podobnymi sektorami. Ogrom pracy i poświęconego czasu, aby to wszystko wykonać, budzi ogromny szacunek dla Twórcy.
Oczywiście nie zabrakło zmian w broniach. Na chwilę obecną są te, które znamy z oryginalnej wersji JA2, lecz z tego co się dowiedzieliśmy, jest planowane wdrożenie pozostałych z JA2 UB oraz JA2 Wildfire. Ich statystyki również zostały pozmieniane, lecz w celu nie spojlerowania, gdyż jest to bardzo świeża modyfikacja, nie będziemy ich publikować. Niech każdy z Was sam je odkryje, pozna i przetestuje.
Z pozostałych zmian, to najbardziej interesujące są następujące:
Rebelianci będą już dla nas nieaktywni, będziemy mogli z nimi tylko porozmawiać. Żadnego z nich nie będziemy mogli już wynająć, lecz w pierwszym sektorze będą walczyć z nami ramię w ramię (sterowani przez komputer).
Zanim wynajmiecie jakiegoś najemnika, sprawdźcie dokładnie jego statystyki oraz cenę, ponieważ zostały one w mniejszym lub większym stopniu zmienione.
Wszystkie bronie będą dostępne w sklepie internetowym, na mapie, jak i u przeciwników. Oczywiście będzie wdrożona pełna opcja Drops All Items.
Samoobronę będzie można teraz szkolić nie tylko w miastach, ale i na innych ważnych terenach. Nawiązując do JA2, to były by to np. Tixa, Orta, Estonii, San Mona i inne podobne. Dodatkowo, w jednym sektorze można będzie ją szkolić sześcioma najemnikami do maksymalnie 28 obrońców.
Czołgi będą występować częściej i to nie tylko w mieście królowej, ale i również w innych lokacjach.
W grze zostaną umieszczone tzw. "znajdźki", czyli ukryte miejsca w ośmiu sektorach, w których będziemy mogli odnaleźć bardzo cenne przedmioty.
Oczywiście modyfikacja ta jest już w naszym dziale Download i każdy z Was może ją ściągnąć, zainstalować, a następnie przetestować. Jeśli chcesz poczuć klimat starego, dobrego, klasycznego JA2, to ten mod będzie dla Ciebie idealny. Gorąco zachęcamy do jego wypróbowania i podzielenia się z nami opinią na jego temat.
Fabuła przedstawia się następująco. Jest 41 milenium, cała galaktyka pochłonęła się w wirze wojny, nie tylko przeciwko obcym najeźdźcom z innej galaktyki, ale także przeciwko sobie samym, ludzkość stanęła wręcz na skraju wyginięcia. Jedynie kilka planet stawia zacięty opór przed wszelkimi rodzajami zagrożeń. Jedną z takich planet jest bliżej nieokreślony świat Arulco, niestety i tutaj, arcywróg całej przestrzeni międzygwiezdnej o nazwie Siły Chaosu (Forces of Chaos) przejęły władzę, gdzie na ich czele stanęła okrutna dyktatorka o imieniu Deidranna. Teraz cała nadzieja uciskanej ludności i rebeliantów leży w małej grupie lojalistów, składających się z byłych najemników, ochroniarzy, wojskowych, kryminalistów, złodziei, zdrajców i innych podobnych, którzy właśnie wylądowali na planecie, celem jej oswobodzenia.
Oprócz nowej historii, która budzi ciekawość przede wszystkim z punktu widzenia, jak to będzie wyglądać w praktyce, modyfikacja ta wdraża chyba najwięcej całkowicie nowych funkcji do JA2. Nowości technicznych jest tak dużo i są one na tyle skomplikowane, że aby wszystko dokładnie zrozumieć, należy udać się na oficjalne forum i tam dokładnie całość przestudiować. My wybraliśmy do krótkiego opisu tylko te nowe możliwości, które są poparte materiałem video, dla lepszego ich zrozumienia.
Modyfikacja została już wypuszczona przez autora jako testowa BETA. Można ją już ściągnąć z naszego działu Download.
1. Telekineza - modyfikacja przede wszystkim wprowadza różne typy osobowości (o wszystkich można przeczytać tutaj), każdy z nich ma unikatowe cechy, statystyki i możliwości. Na uwagę najbardziej zasługuje rasa "Psykerów", która potrafi używać swojej świadomości w celu wpłynięcia na materię ożywioną i nie ożywioną. Mówiąc prostszym językiem, potrafią używać czarów. Zaklęć jest naprawdę sporo, od zwykłego zabijania na odległość poprzez krwawienie wrogów, przez wywoływanie błyskawic na przeciwników, czy teleportacji samego siebie, a na przywoływaniu potworów z przestrzeni międzygwiezdnej, przez specjalną bramę "Warp Gate" kończąc.
2. Naprowadzana rakieta - jak sama nazwa wskazuje, dany najemnik będzie miał możliwość wystrzelenia pocisku rakietowego, który albo wybierze cele całkowicie przypadkowe (w takim wypadku sam najemnik może stać się celem, co dobrze pokazuje poniższe video) albo wybierze te obiekty, które zostały konkretnie wskazane. Wszystko będzie zależało od tego z jakiej aktualnie rakiety będziemy strzelać.
3. Miotacz ognia - ta broń bez dwóch zdań będzie zabójcza, nie dość że będzie można wypuścić nawet do kilkudziesięciu płomieni w stronę wroga, to jeszcze miejsca trafienia, będą się przez dłuższy czas palić, tak więc jeśli nawet samym trafieniem nie zlikwidujemy przeciwnika, to z pewnością podpalony teren dokończy to, co my zaczęliśmy.
4. Wsparcie artylerii - jako że ta modyfikacja będzie oparta o JA2 1.13, w której jest poziom insane i czasami na niewielkim obszarze znajduje się mnóstwo wrogów, to na pewno przyda się coś, co by ich wszystkich od razu zneutralizowało. Artyleria znakomicie będzie pasować do realizacja tego typu zadań. Obszar jej rażenia będzie na tyle duży, że raczej nikt się spod jej obrażeń nie wywinie.
5. Nowe przedmioty - nie zabraknie również całkowicie nowych, absolutnie futurystycznych i nigdzie wcześniej niespotykanych broni i przedmiotów. Power Armour to niesłychanie wytrzymała zbroja, która nie tylko daje osłonę niemal nie do przebicia (a hełm ma wbudowane wszystkie dodatki, jak maska gazowa, noktowizor, podczerwień i inne podobne), to jeszcze dodaje noszącemu kilkaset punktów do siły. Karabin plazmowy wystrzeliwuje kule plazmy, które robią z przeciwnika masło (tylko trzeba uważać, bo jak się przegrzeje, to wybucha i pochłania wszystko, łącznie z użytkownikiem). Power Fist to rękawica, ktora daje siłę ciosu kilkaset razy większą niż normalnie, bardzo dobrze spisuje się właśnie przeciwko Power Armour. Będzie również pistolet na małe rakietki, które będą potrafiły zebrać śmiertelne żniwo.
Zapraszamy na kolejny artykuł z cyklu publikacji o nowościach technicznych w przyszłej wersji JA2 1.13. W części trzeciej opisujemy jeden aspekt gry, który wymaga kompleksowego i bardziej szczegółowego spojrzenia. Tym razem chcielibyśmy Wam przedstawić funkcję brania do niewoli żołnierzy Deidranny. Skoro ona i jej najemnicy mają taką możliwość, to dlaczego my nie możemy tego robić. Użytkownik Flugente na forum naszych zagranicznych kolegów stworzył taką sposobność popartą pełną funkcjonalnością. ORYGINALNY TEMAT
Podstawową sprawą w kwestii możliwości UWIĘZIENIA NASZEGO PRZECIWNIKA, jest obezwładnienie go na zasadzie doprowadzenia go do nieprzytomności. W 1.13 jest multum sposobów na dokonanie tej czynności, choćby poprzez zwykły pistolet na strzałki usypiające czy standardowy granat oszałamiający, nawet odniesione rany zrobią swoje. Gdy podejdziemy do takiego nieprzytomnego oponenta, należy mu założyć kajdanki. Przedmiot ten dajemy naszemu najemnikowi do ręki głównej, następnie klikamy prawym klawiszem myszy i pojawi nam się pod kursorem obrazek kajdanków, którymi klikamy na przeciwnika i gotowe. Oczywiście można to próbować wykonać na w pełni zdrowym i gotowym do działania wrogu, lecz albo będzie to bardzo trudne do wykonania albo w ogóle niemożliwe.
Taka uwięziona osoba będzie nieaktywna aż do końca danej bitwy. Można biegać koło niej, strzelać, rzucać granatami, a ona i tak pozostanie cały czas nieruchoma w miejscu uwięzienia. Po skończonej walce zostanie wyświetlone okienko z możliwością wyboru, co możemy zrobić z zatrzymanymi. Opcje są dwie:
1. Wypuszczenie - wybranie tej opcji spowoduje odejście zatrzymanego i albo ponowne jego zaciągnięcie się do armii Deidranny albo skończenie z walką i przejście do cywila.
2. Wtrącenie do więzienia - więzień w Arulco jest sześć i tylko tam można przesłać zatrzymane osoby (Tixa, Alma, Chitzena, Cambria, San Mona oraz tajny sektor w N7). W okienku informacyjnym będziemy mieli do wyboru tylko te lokacje, które są pod naszym panowaniem. Przedmioty po takiej osoby są pozostawiane w sektorze, w którym dokonano zatrzymania.
Powyższy sposób był jednym z dwóch możliwych. Drugą metodą na pozyskanie więźniów jest bezpośredni rozkaz bezwarunkowego poddania się wszystkich przeciwników w sektorze. To czy wrogowie zdecydują się poddać, będzie zależało przede wszystkim od samej ich ilości, w stosunku do ilości naszych najemników oraz milicji w sektorze. Jeśli poddadzą się to bitwa się kończy, a wszyscy oponenci trafiają do wybranego przez nas więzienia.
Wprowadzono również funkcję buntu. Jeśli nikt nie będzie strzegł takiego więzienia lub milicja będzie słabej jakości, będzie ono przepełnione lub ilość więźniów będzie sporo przewyższać liczbę strażników, to będzie bardzo prawdopodobne, że nagle dojdzie do otwartej walki w tym sektorze. W momencie rozpoczęcia bitwy, zatrzymani stają się normalnymi wrogami z pełnym uzbrojeniem.
Opcja przesłuchiwania również znalazła się w tym aspekcie gry. Wykonuje się to poprzez najemnika z odpowiednimi umiejętnościami (przede wszystkim chodzi o statystyki, doświadczenie i broń trzymaną w ręku). Takie przesłuchanie może trwać wiele godzin, a na portrecie naszego najemnika pojawi się ikona podświetlonego krzesełka. Jego efekty mogą być następujące:
1. Więzień może dołączyć do naszej sprawy jako milicja.
2. Możemy otrzymać cenne informacje o patrolach wroga, ich liczbie oraz uzbrojeniu.
3. Możemy dostać pieniądze za wykupienie go z niewoli przez rodzinę zatrzymanego lub samą królową Deidrannę.
Możemy także z więźniami obchodzić się w sposób brutalny, czyli torturować ich i zabijać, lecz gdy to będziemy wykonywać, to w sąsiednich miastach będzie spadać lojalność ze względu na to, że to nasze postępowanie z zatrzymanymi nie będzie odbiegało wiele od tego, jakie było za panowania okrutnej dyktatorki. Dla zbudowania odpowiedniego klimatu w grze, więźniowie zostali zaopatrzeni w swoje własne dialogi, proszenia o łaskę, oferowania czegoś w zamian za wypuszczenie, czy wyśmiewania się ze strażników i dawania im do zrozumienia, że nic od nich nie wyciągniemy.
Dodatek ten jest cały czas rozwijany, usprawniany i są dodawane nowe rozwiązania, dlatego można powiedzieć, że jest on dopiero w fazie Beta. Na pełną oficjalną i stabilną wersję, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Z tego co się dowiedzieliśmy, to na 100% w przyszłej stabilnej wersji JA2 1.13, dodatek ten będzie w pełni zainstalowany i gotowy do działania.