Jagged Alliance 2 »

Recenzja Jagged Alliance 2

Jagged Alliance 2

Recenzja Jagged Alliance 2


Fight for freedom, kill for cash...

Zdanie to nie jest na świecie zbyt popularne. Oddaje ono jednak bardzo dobrze nasze działania w jednej z najlepszych gier strategicznych, jakie do tej pory ujrzały światło dzienne.


Fabuła

Akcja Jagged Alliance 2 rozgrywa się w małym, fikcyjnym państwie trzeciego świata - Arulco. Jednoosobowy, dyktatorski rząd w Arulco stanowi królowa Deidranna Chivaldorii, wdowa po mężu Enrico. Niedługo po ślubie królewskiej pary, ojciec Enrico zginął uduszony podczas snu. Sprawcy nie znaleziono jednak główne podejrzenie padło na Enrico. On sam zginął, kiedy ciężarówka którą był przewożony na proces sądowy wyleciała w powietrze. Ciała nie odnaleziono. Deidranna przejęła władzę i ogłosiła się królową aż do śmierci. W Arulco zapanował terror. Jakiekolwiek objawy protestu przeciwko dyktatorce były natychmiast krwawo tłumione. Mimo to, w państwie powstał ruch oporu pod wodzą Miguela Cordony. Jak donoszą wieści, dwa miesiące temu siły pancerne Deidranna rozgromiły rebeliantów w miasteczku Omerta.

Okazało się jednak ze Enrico przeżył - uciekł zagranicę i zdobył pewne fundusze. Dwa tygodnie po interwencji w Omercie spotkał się w Pradze z pewnym najemnikiem, przekazał mu fundusze na początek akcji i poinformował o celu - zlikwidować królową Deidrannę. Tym najemnikiem staje się gracz... Fabuła jest już wyjaśniona, o całej reszcie dowiecie się podczas gry. Teraz mam zamiar opisać wszystkie najważniejsze cechy gry, ich kolejność nie jest przypadkowa.

Menu

W menu głównym gry nie ma się do czego przyczepić - wszystko jest "tam gdzie powinno być". W tle usłyszymy muzykę, która może nie jest cudowna, ale jak na główne menu, w zupełności wystarcza. Po zdecydowaniu się na grę uzyskujemy dostęp do kolejnego menu - w nim wybieramy podstawowe parametry gry, co ważne, tych opcji nie będziemy już mogli później zmienić.

Dostępne opcje gry:

  • Stopień trudności. Opcja oczywista - wpływa na trudność, ilość wrogów oraz nasze początkowe finanse.
  • Opcje broni. Tutaj mamy do wyboru czy w grze ma być standardowa ilość broni czy zwiększona. Opcja "mnóstwo broni" podnosi nieco realizm oraz poziom trudności.
  • Styl gry. Opcja ta jest bardzo ważna. Po wybraniu trybu SF (Science - Fiction) podczas gry pojawi się nowy wątek, jaki, tego nie zdradzę.
  • Dodatkowe opcje. Opcje dotyczące tur - czy mają one być limitowane czasowo czy nie. Limitowane znacząco podnoszą trudność gry.

Po obejrzeniu dosyć krótkiego intra, które pokazuje fabułę od walk w Omercie, na ekranie monitora zobaczymy okno laptopa. Sporą część gry spędzimy właśnie przy nim. Poruszając się po nim możemy przez Internet (oczywiście tylko w grze) wynajmować najemników w dwóch organizacjach (jedna z nich będzie dostępna dopiero od 3 dnia gry), kupować broń czy ubezpieczyć już najętych ludzi. Tutaj mamy też dostęp do naszych finansów - w Jagged Alliance 2 jest to bardzo ważna kwestia, najemnicy za swoje usługi żądają sporego wynagrodzenia (proporcjonalnie do ich możliwości) a 45.000$ które dostajemy na starcie (najłatwiejszy poziom) nie wystarczy na długo. Na szczęście mamy możliwość stworzenia własnego najemnika za jednorazową opłatą 3.000$ - o tym, że jest to bardzo dobra inwestycja przekonamy się w czasie gry.

Jagged Alliance 2 - Najemnik Trevor Jagged Alliance 2 - Mapa główna
Organizacja wynajmująca najemników Mapa kraju Arulco.

Po wyjściu z laptopa naszym oczom ukaże się menu, w którym będziemy rozkazywać naszym oddziałom gdzie mają iść lub, co robić. Największą część okna zajmuje mapa Arulco podzielona na kwadratowe sektory - widzimy na niej lokalizację miast, naszych ludzi czy wrogów. Mamy tu także dostęp do inwentarza poszczególnych sektorów - dzięki temu narzędziu możemy w łatwy sposób zabierać z sektorów przedmioty lub reorganizować cały nasz ekwipunek. U dołu ekranu zobaczymy zegarek i dwie strzałki Umożliwiają nam one przyśpieszenie lub zwolnienie czasu - kiedy np. nasi najemnicy podróżują możemy przyśpieszyć upływ czasu.

Ostatni już ekranem jest ekran taktyczny gry. Tutaj będziemy toczyć starcia czy rozkazywać pojedynczym najemnikom. Najwięcej miejsca zajmuje obraz tego, co dzieje się w sektorze. Niżej mamy pasek ze zdjęciami naszych najemników w danym oddziale oraz minimapę sektora. Po kliknięciu na zdjęcie najemnika prawym przyciskiem zobaczymy jego cechy, ekwipunek oraz przyciski do części rozkazów. Ciekawie rozwiązano tu problem walki - zrezygnowano z ciągłego trybu turowego - do czasu zauważenia przeciwnika gra toczy się w czasie rzeczywistym. Jest to świetne usprawnienie. Podczas walki u góry ekranu pojawia się dodatkowy pasek informujący, kogo tura aktualnie trwa.

Sektory

Jak pisałem wcześniej, mapa jest podzielona na sektory. Tworzy ona coś jakby szachownicę o wymiarach 16 na 16 sektorów, łącznie 256. Część sektorów to oczywiście woda, ale znakomita większość to teren państwa Arulco. To właśnie podróżując po sektorach będziemy mogli podziwiać pracę osób za nie odpowiedzialnych. W Arulco znajdziemy sektory o różnym klimacie - od umiarkowanego na północy poprzez górzysty oraz pustynny w centrum aż po bagnisty na południu i tropikalny przy morzu. Typ terenu ma oczywiście wpływ na to, z jaką szybkością nasi podkomendni przechodzą z jednego sektora do drugiego. Podziwiać będziemy sporo - od lasów, łąk poprzez farmy aż po miasteczka. Miasteczka te są jednak pewną wadą gry - oprócz stolicy państwa, Meduny są one zbyt słabo zabudowane a sektory z wejściami do kopalń, nawet tych najważniejszych i najbardziej rozwiniętych przypominają raczej średniowieczne. Miasta powinny być bardziej rozbudowane, przynajmniej tak jak w Jagged Alliance Wildfire a jeszcze lepiej Urban Chaos. Dużo lepiej wyglądają już bazy wojskowe (jest ich kilka) - są one skonstruowane tak, aby utrudnić nam ich zdobycie, co jest chyba logiczne. Niewiele jest sektorów podziemnych, ale te, które można ocenić są po prostu dobre.

Najemnicy, RPC i NPC

Do naszej dyspozycji oddano dwie organizacje, w których do wyboru będziemy mieli łącznie 50 najemników. Maksymalna ilość, jaką możemy wynająć jest jednak ograniczona - 3 pełne oddziały, czyli 18 osób (po 6 osób na oddział). Podczas gry spotkamy także NCP-ów oraz RPC-ów a z tego może się do nas przyłączyć 11 osób. Najemnicy tworzą główny klimat gry w Jagged Alliance - każdy z nich ma swoją osobowość, odzywki, lęki czy znienawidzone osoby. Buduje to niesamowitą atmosferę zaś po dłuższej grze gracz może znaleźć najemnika, z którym się utożsamia. Może to dziwnie brzmi, ale tak naprawdę jest. Prócz tego, co napisałem wcześniej, każdy najemnik ma 10 cech a w każdej punkty z przedziału 0-100.

Cechy najemników:

  • Zdrowie
  • Zręczność
  • Zwinność
  • Siła
  • Poziom doświadczenia
  • Umiejętność dowodzenia
  • Inteligencja
  • Umiejętności strzeleckie
  • Znajomość materiałów wybuchowych
  • Znajomość mechaniki
  • Wiedza medyczna

Każdy z najmeników cechuje się ponadto dwoma lub jedną specjalizacją. Specjalizacje mają to do siebie, że nawet gdy dana najemnik według skali punktowej nie jest w czymś dobry, dzięki specjalizacji osiąga wymierne rezultaty. Spotkamy się również z osobami, które mają jedną specjalizację do tego oznaczoną jako ekspert. W takim wypadku możemy być pewni, że w danej dziedzinie osoba ta jest prawdziwym fachowcem i nie zawiedzie naszych oczekiwań.

Jagged Alliance 2 - Gaz bojowy Jagged Alliance 2 - Handlarz bronią
Ten gaz chyba zabija... Typowy handlarz w Arulco.

Każda z tych cech jest ważna - przykładowo, bez sporych umiejętności strzeleckich nasz najemnik będzie strzelał po prostu słabo. W miarę czasu i treningu lub praktyki nasz najemnik uzyska dodatkowe punkty do konkretnych cech. O RPC i NPC nie będę się wypowiadał, bo postacie te gracz spotka w Arulco i byłoby to psucie zabawy. Powiem tylko, że pierwsze osoby, które będzie można zwerbować będą rebeliantami.

Broń i wyposażenie

Twórcy gry oddali nam do dyspozycji naprawdę spory arsenał. Jest to: broń biała, różne pistolety, strzelby, karabinki SMG, snajperki oraz karabiny maszynowe. Broń oczywiście nie została wymyślona na potrzeby gry (nie licząc 2 sztuk), broń, której będziemy używać w Jagged Alliance jest dostępna i używana na świecie. Dobrym tego przykładem mogą być: pistolety Glock, snajperka Dragunov czy karabin maszynowy C-7/M16A2. Jest tego naprawdę sporo i nawet w trybie standardowego uzbrojenia gracz nie powinien narzekać na zbyt skromną ilość broni.

Parametry uzbrojenia:

  • Zadawane obrażenia
  • Zasięg
  • Szybkostrzelność (strzał pojedynczy)
  • Szybkostrzelność (seria)

Do tego dochodzi jeszcze rodzaj wykorzystywanej amunicji oraz pojemność magazynka. Właśnie te wszystkie czynniki pozwolą nam wybrać najlepsza broń dla siebie. Wadą dostępnych broni jest jednak zbyt mała szybkostrzelność praktycznie wszystkich pistoletów - możemy oddać jeden a przy dosłownym cudzie dwa strzały na turę.

Wyposażenia dodatkowego także jest sporo, głownie jest to sprzęt wykorzystywany przez wojsko, czyli min. celowniki, apteczki, zestaw do kamuflażu czy różnego rodzaju pancerze. Ale sprzęt wojskowy to nie wszystko, znajdziemy tutaj też przedmioty zwykłego, codziennego użytku takie jak klucze, klej, cygara, słoiki czy np. alkohol. Część z nich jest bezużyteczna, ale dzięki niektórym możemy pobawić się w MacGyvera i stworzyć ze śmieci np. przedłużkę do lufy dowolnej broni zwiększając tym samym jej zasięg.

Nie zapomniano także o granatach oraz materiałach wybuchowych. Używać będziemy granatów zwykłych, gazowych oraz 40 milimetrowych do granatników. Materiały wybuchowe to np. trotyl (TNT), C4 czy mina przeciwpiechotna. Podczas gry rzadko ich używamy - dużo częściej, rozbrajamy.

Realizm

A raczej jego częściowy brak. O ile pociski po wystrzale lecą dosyć realnie to obrażenia, jakie zadają do najprawdziwszych nie należą. "Kto może przeżyć serię z kałacha przyjętą na klatę?"... Nawet w najlepszej kamizelce kuloodpornej jest to mało prawdopodobne. Niektórzy z wrogów są takimi "pakerami", że potrafią przeżyć nawet bezpośrednie trafienie z wyrzutni rakiet. Coś tu jest nie tak - po prostu broń wyrządza zbyt małe obrażenia. Zwiększenie ich o 40-50% byłoby bardzo dobrym rozwiązaniem.

Jagged Alliance 2 - Atak na wyrzutnie Jagged Alliance 2 - Walka w kopalni
Podczas ataku na wyrzutnie rakiet SAM Przyjdzie nam walczyć również pod ziemią

Fatalnie spisują się granaty i materiały wybuchowe. Granaty są o wiele za słabe i ich używanie mija się z celem. Materiały wybuchowe są już silniejsze, ale dalej nie na tyle aby były to realne eksplozje - wejście na minę powinno oznaczać natychmiastową śmierć a wybuch C4 powinien rozwalić cały dom a nie tylko kawałek ściany. Co do ścian i dachów - wysadzenie wszystkich ścian budynku nie powoduje zniszczenia jego dachu! Wygląda to naprawdę źle. Kolejną dziwną rzeczą jest czasami celność naszych najemników - nie mogą trafić do osoby oddalonej o METR. Komentarze pozostawiam wam.

Grafika

Grafika z pewnością jest najsłabszą stroną Jagged Alliance 2. Nie ma się co dziwić, od premiery gry minęło już ponad 7 lat a jeżeli chodzi o grafikę to całe wieki. Gra jest rozgrywana w 2D co w strategii jest dobrym rozwiązaniem. Niestety efekt psują niewyraźne i bardzo słabe (jak na rok 2006) tekstury. Do tego dochodzi skandaliczna rozdzielczość (640x480!) która na monitorach LCD 15’ wygląda źle a na 17’ i 19’ tragicznie. Co gorsza - nie ma możliwości jej zmiany! Na malutki plusik zasługują zdjęcia broni oraz przedmiotów. Są dosyć dobrze wykonane, chociaż trzeba przyznać, że na ekranie taktycznym pomiędzy dwoma różnymi karabinami leżącymi na ziemi różnicy raczej nie widać.

Muzyka i dźwięki

Podczas gry w Jagged Alliance 2 usłyszymy muzykę, która nie każdemu musi się spodobać, ale z pewnością jest godna uwagi. Dostępne kawałki zmieniają się zależnie od sytuacji i świetnie do niej pasują. Wszystkie tematy muzyczne usłyszymy jednak dopiero w trybie SF. Moim zdaniem muzyka w Jagged Alliance 2 nawiązuje nieco do muzyki ze starych gier wojennych jeszcze na Amigę i Commodore 64 dlatego właśnie bardzo mi się spodobała.

Pomimo upływu czasu dźwięki gry nie straciły na atrakcyjności. Można nadal śmiało mówić, że pasują do broni. Dźwięki są czyste i w późniejszym etapie gry będziemy w stanie odgadnąć, z czego strzela do nas przeciwnik po samym dźwięku wystrzału. Wystrzały strzelb czy snajperek na długo pozostaną w naszej pamięci. Dźwięki rykoszetów, rozbijanych szyb czy trafień powodują, że, pomimo iż jest to strategia możemy poczuć się jak na polu bitwy w jakiejś grze FPP. Wadą jest to, że za wybuch odpowiada tylko jeden dźwięk oraz to, że wszystkie odgłosy dostępne w grze są w systemie stereo. Dobrym rozwiązaniem byłoby ich zakodowanie w systemie dźwięku przestrzennego 5.1.

Głosy postaci również są zaletą gry. Polski wydawca pozostawił je w wersji angielskiej, co na pewno jest dobrym rozwiązaniem. Każda postać ma własny głos, który po prostu świetnie do niej pasuje. Nie ma co szukać wad, bo tutaj ich po prostu nie znajdziemy.

Spolszczenie

Jagged Alliance 2 jest grą spolszczoną kinowo - kwestie mówione są w oryginalnej, angielskiej wersji, przetłumaczone zostały tylko napisy. Dla niektórych osób takie niepełne spolszczenie może jednak wydawać się słabe. Nic bardziej mylnego - proszę zobaczyć jak w "pełni" spolszczone jest Jagged Alliance 2,5. Tutaj zachowano klimat gry, (odzywki najemników w wersji angielskiej są lepsze niż w polskiej) a jednocześnie gra jest po polsku. Do samego spolszczenia nie ma się co przyczepić - właściwie wszystkie napisy zostały przetłumaczone w prawidłowy sposób. Również polskie znaki są wyświetlane bezproblemowo. Spolszczenie tej gry można bezdyskusyjnie uznać za bardzo dobre. Jak widać po JA2,5, czasami nadmiar szkodzi.

Bugi

Nie ma gier idealnych, gier bez jakichkolwiek błędów. Jagged Alliance 2 również nie jest idealna, dlatego wymienię kilka najbardziej rażących błędów. Na pewno jest to wymienione już w akapicie "Realizm", pudłowanie naszych najemników z jednego metra, nie jest to jednak zbyt częste zjawisko. Kolejnym poważnym błędem jest skłonność gry do wysypywania się, kiedy np. ktoś z dachu spadnie na beczkę. Dosyć denerwujące są też 2 problemy związane z zapisywaniem gry.

Jagged Alliance 2 - Modyfikacja 1.13 Jagged Alliance 2 - Modyfikacja Urban Chaos
Wyposażenie w modyfikacji JA2 1.13 Metro w modyfikacji Urban Chaos

Pierwszy z nich objawia się tym, iż czasem zapisywanie (nawet quick save) trwa bardzo długo i po prostu "zamraża" grę oraz komputer na parę chwil. Drugi polega na tym, iż nie możemy odczytać stanu gry - gra wyświetla komunikat o uszkodzonym zapisie. Problemy te nie występują na szczęście zbyt często. Mimo to warto mieć zapasowy zapis w razie takich sytuacji.

Aktualizacje

Polska wersja gry kończy się na numerze 1.05r - jest to pierwsza i ostatnia zarazem wersja po polsku. W wersji angielskiej mamy dostęp do patchu do 1.07 a w JA2 Gold do 1.12. Nie są to jednak zbyt nowe aktualizacje i nie spodziewajmy się, że coś nowego od producenta się pojawi. Nie przeszkodziło to jednak fanom gry w stworzeniu własnej poprawki. Nazywa się ona Jagged Alliance 2 V1.13, nie sugerujmy się jednak numeracją - oznaczałoby to, że wprowadzono niewielkie poprawki. Patch ten można nazwać nawet modem - w pełnej wersji zajmuje ok. 170 MB (!) i dodaje bardzo wiele usprawnień min. wybór 3 dostępnych rozdzielczości, poprawione bronie, nowe odgłosy czy efekt padającego deszczu. Lista zmian jest naprawdę imponująca. Patch ten zasługuje na wspomnienie tym bardziej dlatego, że jest stworzony przez fanów gry a nie producenta. Co ważne, patch jest cały czas usprawniany.

Modyfikacje

Jagged Alliance 2 jest grą, do której powstało bardzo dużo nieoficjalnych modyfikacji. Głównie są to modyfikacje zmieniające nieco właściwości istniejących broni lub dodające nowy arsenał. Jest także kilka modów, które w znaczący sposób zmieniają grę. Jednym z nich jest Deidranna Lives - fabuła jest zmieniona w bardzo kosmetyczny sposób, ale dostajemy do dyspozycji nowe bronie oraz nowe sektory (całe Arulco). Kolejnymi dobrymi modami są niemiecki Vengeance oraz rosyjski NightOps’. W ich przypadku jednak często barierę stanowi język modyfikacji. Najlepszą modyfikacją jest jednak Urban Chaos stworzony przez JA2 MOD Squad (ta sama grupa zrobiła Deidranna Lives). Mod ten całkowicie zmienia fabułę, dodaje nowe bronie, najemników oraz sektory (akcja NIE toczy się już w Arulco). Mod ten ma do zaoferowania naprawdę bardzo wiele dodatków i bezproblemowo może konkurować z oficjalnymi częściami Jagged Alliance. W oryginalnej wersji jest po angielsku, ale od pewnego czasu możemy cieszyć się spolszczeniem wykonanym przez polską grupę moderską - Iron Squad . W dodatku spolszczenie jest cały czas udoskonalane.

Podsumowując, pomimo iż od premiery Jagged Alliance 2 minęło sporo czasu gra ta nadal ma wiele do zaoferowania i naprawdę przyjemnie się w nią gra. Bardzo niska cena gry oraz dostępność do bardzo rozbudowanych modyfikacji może zapewnić nam wspaniałą rozrywkę na bardzo wiele godzin. Ja sam gram w Jagged Alliance od 2003 roku i jak do tej pory, gra nie znudziła mi się za sprawą swojego niepowtarzalnego klimatu. Cóż mogę rzec... jednym słowem... Polecam.

Wciągająca jak narkotyk Nieliniowość działań Ciekawa fabuła Doskonała baza dla modyfikacji
Archaiczna grafika Niski poziom realizmu Brak trybu multiplayer Trudno dostępna
Autor: lukasamd, 18 komentarzy · 27700 czytań
Komentarze (18)
  • Avatar użytkownikaGość

    Mi to wygląda na poradnik.

  • Avatar użytkownikanemrod

    A mi to wyglada na recenzje. W dodatku bardzo rzetelna, gdzie kazdy element gry jest szczegolowo opisany. Do wad twojego tekstu, Lukas, zaliczylbym sztywnosc (jak wszystkich twoich tekstow;)), ale nie kazdy pisze z jajem;).

  • Avatar użytkownikalukasamd

    Tutaj akurat na 100% zależało mi na tym aby to nie było z jajem tylko anpoważnie bo gra jest świetna ;) Pisząc następny artykuł postaram się zrobić trochę luźniej ;)

  • Avatar użytkownikaLen

    Te recenzja jest taka jakby... hmm... długa :D Jest w niej trochę błędów, które nie zostaną wykryte przez Worda więc należałoby przejrzeć jeszcze raz recenzję i poprawić.
    Nie sądziłem, że nawet w recenzji JA2 będzie mowa o IS :D Recenzja jest dobra.

  • Avatar użytkownikalukasamd

    Przejrzałem recenzję i poprawiłem kilka błędów ale jeżeli jeszcze coś zauważycie, dajcie znać ;)

  • Avatar użytkownikaStridingshadow

    Cóż, obrażenia zadawane przez broń w JA2 były trochę za niskie, ale taki już los gier z lat 90', w porównaniu do JA2, w Fallout 2 typowy przeciwnik (w skórzanej zbroi do Footballu) mógł zebrać 8 strzałową serię z karabinu automatycznego w klatę i nawet nie czknąć. W sumie JA2 nie było aż tak nierealistyczne, co innego że pancerze (a szczególnie hełmy) były nieprawdopodobnie skuteczne, występowały także pancerne portki które mocno psuły realizm, granaty były tak dziadowskie że ciężko było kogoś zabić 2 granatami itd... itp... Mimo wszystko gra była miodna.

  • Avatar użytkownikadoman18

    Największą wadą JA2 jest jej "nieprzejrzystość" w statystykach. Np. statystyki nie odzwierciedlają należycie poziomu umiejętności wojaków przez co ciężko się porównuje jednego z drugim (np skuteczność woja 1lvl 85 Celności jest całkowicie inna niż woja z tą samą celnością tylko na innym lvlu > patrz np. Gontarsky). Do tego jeszcze irytował mni brak jest wyraźnego podziału kategorii broni, brak jakiejkolwiek informacji na temat zależności ilości punktów akcji od statystyk, brak możliwości oceny ekwipunku przeciwnika. Ponadto wspomniany gość na dachu z podaną celnością potrafi z dachu domu chybić w przeciwnika stojącego 1m od niego celując ze snajperki podczas gdy bardzo często przeciwnicy stojący na drugim końcu planszy potrafią trafić owego gościa na dachu z pistoletu. To nie jest jakiś ewenement lecz zdarza się często. Wkurzał mnie też Skyrider który nie wiedzieć czemu brał opłaty za przewóz osób do Drassen skoro i tak prędzej czy później musiał tam wracać. Jeszcze było parę wkurzających mnie rzeczy ale teraz nie pamiętam, najwyżej później dodam.
    A grafika to w moim przekonaniu najmniej istotny

  • Avatar użytkownikaKtośTam

    Mi tam grafika nie przeszkadza.
    Jak były lata '70, to nie było mowy o grafice,
    tak więc nie marudźcie!
    Ta gra jest świetna!
    Stawiam 5,0/5,0

  • Avatar użytkownikaPfc.Enrico Mendel

    Nie podzielam opinii KtośTam.
    Grafika z JA2 pochodzi chyba z czasów epoki kamienia. Mam rację?
    Reszta jest dobra. Dam 4.99/5.00

  • Avatar użytkownikaMarco181

    Z tym brakiem celności podczas strzelania z 1 metra w JA2 to tłumaczyłem sobie tylko w 1 sposób. Mianowicie stojąc tak blisko osoba którą chcemy zabić po prostu się broni odpychając broń, szamocąc się, stosując ciosy karate hehehe :)

  • Avatar użytkownikaFranek

    druga gra w której się zakochałem - pierwsza to C&C RED ALERT

  • Avatar użytkownikacichy

    I wszystko pięknie, tylko jedno ale: "Po wyjściu z laptopa naszym oczom ukarze się menu, w którym będziemy rozkazywać naszym oddziałom gdzie mają iść lub, co robić". Musiałeś to przeoczyć. Pozdrawiam serdecznie, cichy.

  • Avatar użytkownikaStarchris

    @Cichy

    Dzięki. Poprawione.

  • Avatar użytkownikaczop

    Fajne jest to że jak masz dmg 30 przekroczone broni- karabinu bojowego lub maszynowe lub snajperskiego to jak wpakujesz nieuzbrojonemu komuś kulkę w czachę to mu łeb: KABBOM!XD

  • Avatar użytkownikaczop

    Ale z drugiej strony trochę brak realizmu jest trochę przydatny. wyobraźcie sobie że jakby był 1 cwróg z Dragunovem albo inną snajperką niszczy po kolei głowy merców a tak to przeżyją strzał z dragunova i macie szansę zobaczyć i go załatwić z broni. Może rozwalili realizm ale w tej grze jest trochę przydatny.

  • Avatar użytkownikaanonim

    Jagged Alliance 2 to była jedna z moich pierwszych gier, do dziś pamiętam, że płyta była z CD-Action.

  • Avatar użytkownikaSyrx

    WItam.
    Jest jakieś ograniczenie czasowe co do JA 2 i JA 2.5?
    Z tego co mi się kojarzy, to ustawiłem oddział na ćwiczenia/naukę... i po jakimś tam czasie był hmmm Game Over? Nie pamiętam tego dokładnie i myślę, że po prostu ktoś mnie zaatakował i wybił mi oddział. Wie ktoś czy jest ograniczenie czasowe?

  • Avatar użytkownikaStarchris

    Absolutnie nie ma żadnego ograniczenia czasowego. Mógł Ci cały oddział paść w bitwie automatycznej lub po prostu wygasł kontrakt najemnikowi, który podlegał szkoleniu i odszedł.




Nick: