Kilka poprzednich aktualizacji JA Online było niestety tak niefortunnych, że na twórców gry spadła zmasowana fala krytyki za to co zrobili. Wprowadzone przez nich zmiany, a przede wszystkim zredukowanie do minimum uzyskiwanych z wykonywania misji dolarów oraz zwiększenie wydatków na uzdrawianie najemników i naprawianie sprzętu, doprowadziły niemal wszystkich graczy do bankructwa i niemożności prowadzenia dalszej rozgrywki. Dochód z misji w żadnej mierze nie pokrywał kosztów jej wykonania.
Oczywiście zawsze można było sobie doładować konto za pomocą prawdziwych pieniędzy i przeznaczyć je na gotówkę w grze. Lecz każdy kto ostatnio grał w JA Online doskonale wie i zapewne przyzna nam rację, że wydanie 210 złotych sztabek (około 30 zł) na jedyne 32 tyś. dol., to było by szaleństwem w czystej postaci. Kiedy większości graczy nagle zaczęła się kończyć gotówka, a inni nie mieli już jej nawet na przywrócenie swoich najemników do sprawności życiowej, zaczął się otwarty bunt przeciwko takiemu traktowaniu użytkowników gry JA Online. Do rebelii przyłączyli się również gracze posiadający spory zapas gotówki na koncie (nawet Ci mający powyżej jednego miliona dolarów), a to dlatego, że zauważyli u innych graczy w rozgrywce PvP, niemal krytyczne zdrowie oraz uszkodzone do granic możliwości osłony. Wszystko oczywiście przez brak gotówki na ich uzdrowienie i naprawę. Walka z takimi przeciwnikami to żadna przyjemność ani tym bardziej wyzwanie i oni również zaprotestowali.
Tak krytyczne (żeby nie powiedzieć wręcz wulgarne) uwagi pod adresem całego zespołu Gamigo oraz odchodzenie od gry coraz więcej graczy, postawiło deweloperów pod ścianą i zmusiło ich do natychmiastowej reakcji. Obiecywane od dłuższego już czasu zmiany przywrócenia dawnego status quo, w końcu stało się faktem poprzez wdrożenie najnowszej aktualizacji.
Poza najważniejszą zmianą, czyli zwiększeniem o średnio 50% ilości zdobywanej gotówki za wykonywanie poszczególnych misji, wdrożono również następujące zmiany i nowości:
- po zakończeniu rozgrywki PvP, punkty życia przywracają się do stanu sprzed jej rozpoczęcia,
- po zakończeniu rozgrywki PvP, wszystkie uszkodzone przedmioty wracają do stanu sprzed jej rozpoczęcia,
- wszystkie ulepszone przedmioty wymagają teraz odpowiedniego poziomu najemnika,
- koszt tworzenia przymierza został zmniejszony ze 100 tyś. do 10 tyś dol.,
- poziom reputacji będzie zawsze wzrastał na równi z poziomem najemnika,
- system tworzenia bitew w rozgrywce PvP został tak zmieniony, że to zawsze słabszy gracz będzie decydował o tym, czy taką grę rozpocząć (teraz decyduje poziom najemnika, a nie punkty bitewne),
- jeszcze bardziej zmniejszono zapotrzebowanie gry na pamięć RAM.
Mamy jeszcze jedną ważną i znakomitą wiadomość w sprawie JA Online. Otóż za zarządzanie i ustawianie finansów, cen i kosztów w grze, odpowiadać będzie teraz w dużej mierze załoga z firmy Cliffhanger Productions (brali m. in. udział w takich produkcjach jak Risen 1 i 2 oraz Gothic 3). Oskarżenia o niekompetencję, brak rozeznania i wywiadu środowiskowego w związku z ustawianiem cen w grze, były jednym z najczęstszych zarzutów stawianych twórcom gry. Nowe osoby odpowiedzialne za szeroko pojętą ekonomię w JA Online wzięli to pod uwagę i od razu zarządzili 50% zniżkę na wszystkie płatne, tak zwane złote przedmioty. Nawet najlepsze płatne bronie kosztują teraz dwa razy taniej. Więc jeśli ktoś planował lub zastanawiał się nad ich zakupem, to teraz ma ku temu najlepszą okazję.
Aktualizacje JA Online - dyskusja na Forum
