JACenter na Steamie - dołącz do nas!

Jagged Alliance CenterRozwój portali społecznościowych w ostatnich latach spowodował, że i my nie mogliśmy stać z założonymi rękoma. Logo Jagged Alliance Center możecie już znaleźć na Facebooku, YouTube i Twitterze, co w połączeniu z naszym nowoczesnym newsletterem zapewnia dostęp do bieżących wydarzeń ze świata gier taktycznych. Brakowało nas jednak na być może najważniejszym portalu, bo zrzeszającym graczy. Mowa o Steam, gdzie właśnie założyliśmy grupę JACenter. Jeśli więc macie tam swoje konto, to nie zwlekajcie - zapiszcie się!

Dołączajcie do naszej grupy, zapraszajcie znajomych i pokażcie ilu Was jest! A wiemy, że jest sporo, bo w ostatnich tygodniach większość fanów była zajęta graniem w Jagged Alliance: Back in Action, które jest grą dostępną wyłącznie w wersji kompatybilnej ze Steamem. Tam znajdziecie również Jagged Alliance 2 Gold, czyli paczkę "dwójki" w podstawowej wersji i dodatek Unfinished Business. Dzięki udziale w grupie JACenter na Steamie będziecie na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami ze świata gry.

Steam - Jagged Alliance Center
Komentarze (7)
  • Avatar użytkownikaroy

    tragedia, syf sie zaczyna robic, co ma wspolnego facebook z jacenter? Hehe kaske chcemy kroic, szanowny autorze tych bzdur, jak bede chcial siedizec na facebooku to bede siedzial, jak bede chcial poczytac o ja to poczytam, guzik ci do moich znajomych a tym bardziej zapraszania, takze kolego nie zajmuj sie znajomymi graczy a wlasnymi czterema... Mam nadzieje ze sie rozumiemy,

  • Avatar użytkownikalukasamd

    Nie, nie rozumiemy.
    Sieci społecznościowe to możliwość darmowej reklamy serwisu, a naprawdę sporo osób grało kiedyś w Jaggedy, a teraz wraca do nich, bo na jakiejś twarzoksiążce, twitterze czy czymś innym usłyszało o tym. Co z tym wspólnego mają Twoi znajomi? Chcesz, dodasz fanbage do obserwowanych, nie zechcesz to nie dodasz.

    Będę szczery do bólu - napisałeś "kaske chcemy kroic" i tym samym napisałeś totalne bzdury i pierdoły. JACenter działa już prawie 6 lat. Przez ten czas zawsze musieliśmy z własnych kieszeni dokładać do tego, aby serwis mógł istnieć, poza tym nie mamy żadnych inwazyjnych reklam. W zasadzie obecnie wygląda to tak, jakby reklam naprawdę wcale nie było - gdzie tu te wspomniane krojenie kasy???
    Jeżeli taki stan rzeczy Ci nie pasuje, podaj adres, a wyślę na niego rachunek za to wszystko co musimy opłacić aby móc was informować, abyście mogli pobierać mody, abyście mogli przeglądać artykuły zgromadzone przez te lata.
    Zapłacisz?

    Niegodziwość ludzka nie zna granic...

  • Avatar użytkownikaRixi

    lukasamd - luzik, olej takich co nie widzą świata poza swoim pokoikiem i jeszcze jęczą, przezywają i pomawiają. Masz szczerą racje, że takie portale jak FB, Twitter, NK, pomagają się rozwijać stronie, zdobywać nowych użytkowników.

    roy - no comment.

    :)

  • Avatar użytkownikaStarchris

    Ostatnio na forum też była podobna sytuacja, że użytkownik zwyzywał innego bo ten zapytał w odpowiednim dziale o pomoc na temat innej gry niż JA2. Niestety musiałem przenieść jego posty do odpowiedniego działu czyli głupota w sieci. Moim zdaniem winą było tam i jest tutaj brak szerszego spojrzenia na dane wydarzenie, no ale trudno wymagać od takiej osoby aby spojrzała szerzej jeśli jego spektrum świata ogranicza się do ok 22 calowego monitora. Takie osoby też muszą istnieć ponieważ było by nudno na świecie.

    Są też dobre strony występowania takich osób. Np. są przedmiotem prac magisterskich na temat: "Internet jako narzędzie do wytwarzania bezmózgowego pokolenia" czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie.

  • Avatar użytkownikaaszek

    Jak to mówią punkt widzenia zależy od pkt siedzenia.

    W dobie zewsząd atakującego Cię spamu niektórzy userzy mogą się tym już czuć zmęczeni, czy nawet uruchamia im się mechanizm obronny i dlatego reagują alergicznie na pewne sieciowe praktyki - a szczególnie wtedy kiedy łączy się to z jakimś portalem społecznościowym.

    Jako że wszędzie ktoś coś Ci wciska na różne sposoby, czy pragnie poinformować o czymś (dla niego) ważnym, to zamiast docierać szybko do treści (które JA szukam) czasami jestem zmuszony walczyć z tym natłokiem (reklamowego) szajstwa.

    I to jest mój punkt widzenia, z tej przyczyny że to ja akurat płacę za neta ale nie po to aby oglądać czyjeś reklamy. Kiedy mi ktoś zaproponuje zapłatę za oglądanie jego reklam, to może rozważę zmianę stanowiska. Tymczasem,

    oczywiście zdaje sobie sprawę, że dostarczyciel treści może mieć inny punkt widzenia (da reklamę bo hosting kosztuje), który zwykle będzie sprzeczny z moim (nie chce widzieć reklam), ale do koegzystencji dwie strony potrzebują się nawzajem (ktoś publikuję, a ktoś bije brawo), więc ?

    Korzystając z treści mogę zaakceptować pewnego rodzaju kompromis, pod warunkiem, że reklama/naganianie nie będzie zbyt nachalna (akurat na JAC nie jest), bo inaczej ostrzegam, że nie zawaham się użyć 'blokowania zwartości' ;p

    Czy to antyspołeczne i ktoś napiszę o tym pracę magisterską ? Ja akurat mam to w dupie, ale dla rozszerzenia świadomości polecam siąść sobie na seans w TV pocięty reklamami co 15 min i potem jeszcze raz zastanowić się nad tematem pracy i przy okazji nad sobą.

  • Avatar użytkownikaLen

    Tylko że to tak nie do końca tyczy się nas, bo my nie zmuszamy do dołączania na Steamie czy Facebooku. Jeśli ktoś uważa nasze newsy za spam, to po prostu nie kliknie przycisku "Lubię to". Proste.

  • Avatar użytkownikaSaviolaMaster

    A ja tak trochę z dupy, fajnie że polecacie Original War, kolejny świetny tytuł:)
    Dla mnie pan roy to zwyczajny troll, który u mnie na forum już by nie istniał :)




Nick: