-
Stridingshadow
Fantastyka w stylu dowolnym, strasznie kiepski ten nóż, wyobraźcie sobie wbicie czegoś takiego pomiędzy żebra (a potem wyciągnięcie tego z pomiędzy żeber).
-
Len
Jakoś nie sądzę, żeby większość graczy myślała w ten sposób xD Wielkością bliżej mu do maczety.
-
Stridingshadow
Bez przesady, maczeta to przede wszystkim narzędzie do cięcia poszycia w dżungli. Ma długie (półmetrowe) i cienkie (2 milimetrowe) ostrze którym dość wygodnie się tnie różne liście i inne liany, nadaje się także do walki ponieważ jest spora, daje niezły zasięg i robi dość głębokie rany jak na broń sieczną, oczywiście nie wymaga specjalnego szkolenia ale nie daje takich możliwości jak sztylet. Wydaje mi się że autorzy chcieli pokazać jeden z tzw. "Rambo-Noży" czyli nóż duży i zły ale nie koniecznie praktyczny. Na marginesie, noże używane przez Rambo były sporymi formami noża Bowie z dodanymi pseudo-bojowo-survivalowymi smaczkami :)
-
Makbra
taka dziwna głowa
-
Len
Stridingshadow: Nie pamiętam już jakiego noża używał Rambo w drugiej części filmu, ale w trzeciej korzystał ze zmodyfikowanego miecza afgańskiego: nóż był obosieczny z lekkim zakrzywieniem na czubku, miał rynienkę na krew (zapobiegającą zassaniu w klatce piersiowej), a te "pseudo-bojowe smaczki" to było 8 nacięć, które oznaczały członków jego oddziału, którzy zginęli w Wietnamie. Ostrze miało długość 30 cm, więc całość miała prawie pół metra (był większy od tego, który używał w Wietnamie - druga część serii). Rambo sam go wykonał przed wylotem do Afganistanu.
Powyższa nie tylko nie ma rynienki, ale ma jakieś wystające elementy, które dodatkowo mogą utrudnić lub uniemożliwić wyciągnięcie ostrza z ofiary.