Niedawno informowaliśmy o dużym prawdopodobieństwu porzucenia gry JA: Flashback przez ich twórców, gdyby okazało się, że opinie na temat gry, będą nadal negatywne. Z naszej strony wcale nie musimy czekać na jakiekolwiek oficjalne komunikaty ze strony załogi Full Controll, odnośnie przyszłości ich najnowszej pozycji, gdyż wystarczy popatrzyć na fakty, które są dostępne publicznie i widoczne gołym okiem, a od razu wyłania się jasna i konkretna odpowiedź, jaka jest aktualna sytuacja.
Od ponad miesiąca, jakikolwiek odzew na prośby fanów, na oficjalnym forum gry, pozostają zupełnie bez odpowiedzi. Jedynie na Kickstarterze opublikowali ostatni komentarz, odwołujący się do tego, że skoro Flashback nie odniósł sukcesu, jakiego się spodziewali, to nie maja żadnego uzasadnienia biznesowego, by się nim dalej zajmować, dlatego ich cała załoga rozpadła się.
We still exist, but at very very low man count. As mentioned a few times here, JAF has not been the success we had hoped for and that means people having to leave when there is no money for paying them. That is also why things are grinding down to a crawl communication wise. Sad, but true.
Na potwierdzenie całkowitego rozpadu załogi tworzącej najnowszą odsłonę Jagged Alliance, niech będzie fakt opublikowania ich życiorysów na znanej międzynarodowej stronie dla osób szukających pracy Linked in. Wystarczy spojrzeć na zakładkę obok zdjęcia profilowego "Poprzednio" (Forrige), a wszystko od razu staje się jasne. Całość kadry już od dawna pracuje w innej firmie, nad nowym projektem, a dokładniej rzecz biorąc:
- Roman Graebsch,
- Javier O'Neill,
- Jesper Andersen,
- Filip Pilebo,
- Andreas Jes Sørensen,
- Isabelle Karikoski,
- Christian Yngvesson.
Tak naprawdę nie ma co liczyć na formalną wypowiedź o zakończeniu wsparcia dla Flashbacka. To się już stało i nikt z deweloperów nie będzie wracał do jego produkcji lub wydawania kolejnych aktualizacji lub nowych funkcjonalności.
Z tego wszystkiego wyłania się bardzo ponury i negatywny obraz całości zaangażowania się w budowę tej gry przez firmę Full Controll, o czym już wielokrotnie wspominali fani w swoich komentarzach. Grupa praktycznie nieznanych sobie osób została zebrana w jeden zespół, w bardzo krótkim czasie stworzyli grę i ją wypuścili. Gra okazała się kompletnym niewypałem, więc postanowili oskarżyć użytkowników, że to ich wina, bo im się ta gra nie spodobała, a wedle twórców powinna, więc ją porzucili bez żadnej informacji zwrotnej, słowa pożegnania, czy chociażby przeprosin, które wszystkim fanom i osobom, które wsparły finansowo tę grę, zdecydowanie się należą. Przykre, ale niestety prawdziwe.
JA: Flashback - ogólnie: dyskusja na forum
Reznov
dziady
Granatnikk
MJ