W dobie kompletnej ciszy ze strony producentów Jagged Alliance 3, gry z poza tej kultowej serii są jedynym ratunkiem. We wrześniu uraczono nas świetnym 7.62: High Calibre, którego recenzja na łamach naszego portalu pojawi się już niedługo. Jednak 7.62 jest bardzo mocno wzorowane na JA2. Może więc czas na coś zupełnie nowego? Idealną odskocznią wydaje się być Raven Squad: Operation Hidden Dagger, gra którą ciężko sklasyfikować. Podamy jeden przykład: grasz w nią jak w strategie, prowadzisz walkę lecz tracisz nad nią panowanie, naciskasz spację i... gra zmienia się w FPS! Od tej pory możesz własnoręcznie przywrócić sytuację do porządku...I choć strategiczna część tej gry nie jest turowa, to dość sporo ją łączy z Jagged Alliance, dlatego warto o niej napisać parę słów. Akcja gry przenosi nas do Amazońskiej dżungli 2011 roku, gdzie zostaje wysłana grupa najemników celem odzyskania cennego ładunku. Jednak, w czasie podróży ich samolot zostaje zestrzelony - ginie większość załogi, jednak kilkoro uchodzi z życiem. Gracz wciela się w dowódcę dwóch przetrwałych oddziałów doborowych najemników, którzy na wrogim terytorium muszą walczyć o życie. W obu oddziałach znajduje się po czterech najemników i co ciekawe - każdy z nich posiada swoją unikalną osobowość, historię, umiejętności a nawet specjalizację. Dla przykładu, postać o dość bliskiej nam ksywie Shadow, jest świetnym snajperem. Kto inny natomiast świetnie sobie radzi z bronią ciężką.
Jeszcze ciekawsze jest to, że gra od dobrego półtora roku wisi w planie wydawniczym firmy TopWare Poland. Bliskiej i doskonale znanej fanom serii JA. Na Raven Squad czaimy się nie od dziś, a już 19 listopada przekonamy się co z tego wyjdzie. Tym bardziej, że cena do tego zachęca - zaledwie 39,95 zł. Czekamy z niecierpliwością.
Raven Squad: Operation Hidden Dagger - Oficjalna Strona Gry




