W połowie maja bieżącego roku panowie z bitComposer Games obiecali przywrócić w Jagged Alliance: Back in Action tak zwaną "mgłę wojny". Była to odpowiedź na ostrą reakcję fanów, którzy z niezrozumieniem potraktowali wcześniejszą decyzję twórców. Wszystko jednak wskazuje na to, że Niemcy nie wywiążą się z obietnicy - tamtejsze czasopismo Gamestar donosi, że w Back in Action nie ma "mgły wojny". Będzie to miało duży wpływ na taktykę walki, ponieważ oznacza, że gracz będzie od razu znał pozycję wszystkich przeciwników na mapie, a nie, jak to było w JA2, dopiero, gdy zobaczy ich któryś z najemników.Nie jest jednak jasne czy tego elementu nie będzie w ogóle, czy też zostanie dodany jako opcja z możliwością włączenia lub wyłączenia. Jeśli okaże się, że to pierwsze, to twórcom z pewnością oberwie się za składanie obietnic bez pokrycia. Możliwe jednak, że starano się wprowadzić ten element, lecz miał niekorzystny wpływ na grę. Jeśli taki scenariusz się sprawdzi, to z pewnością niedługo dostaniemy stosowny komentarz w tej sprawie. Póki co, twórcy tworzą grę wedle własnego planu, ale jak to wyjdzie "w praniu" przekonamy się już w lutym przyszłego roku.
System walki w grze - Dyskusja na forum
